Fotowoltaika – jak szybko można liczyć na zwrot inwestycji?

16.03.2021 | Blog

Stale rosnące rachunki za energię elektryczną sprawiają, że wiele osób poszukuje skutecznych sposobów na oszczędzanie. Jedną z najlepszych możliwości jest inwestycja w panele fotowoltaiczne. Tego typu instalacja umożliwia drastyczny spadek wydatków na energię. Niemniej jednak niektórzy wciąż mają poważne wątpliwości, kiedy zwrócą się koszty związane z jej montażem. Jak to wygląda w praktyce?

Fotowoltaika to czysta energia

Instalacje fotowoltaiczne zyskują od kilku lat na popularności. Wynika to przede wszystkim z pragnienia oszczędności na rachunkach za energię elektryczną. Ponadto panele fotowoltaiczne to rozwiązanie proekologiczne. Wytwarzana ze słońca energia jest bowiem całkowicie przyjazna dla środowiska naturalnego. To zatem znakomite rozwiązanie dla wszystkich osób, które cenią sobie ekologiczny styl życia i pragną, aby ich codzienne funkcjonowanie miało jak najmniej negatywny wpływ na otoczenie oraz klimat. 

Montaż instalacji fotowoltaicznej – ile to kosztuje?

Panele fotowoltaiczne mogą zostać zamontowane na dachu albo na gruncie. Wybór miejsca uzależniony jest od warunków, które panują w danym przypadku. Oczywiście, montaż ogniw na dachu jest najczęściej zdecydowanie bardziej praktyczny z punktu widzenia inwestora.

Zastanawiając się, jak szybko zwraca się inwestycja w fotowoltaikę, należy mieć świadomość, że jest to uzależnione od tego, jak wydajnie będą mogły pracować panele. To z kolei zależy od możliwości ich montażu. Mianowicie, optymalnym rozwiązaniem jest ich umiejscowienie od strony południowej pod kątem 35 stopni. W takich warunkach ogniwa mogą wytwarzać najwięcej energii, co też przekłada się na wymierne oszczędności.

Jeżeli zaś chodzi o koszty związane z montażem instalacji, należy zwrócić uwagę na kilka czynników. Otóż pierwszą z nich są panele fotowoltaiczne. Zwrot inwestycji uzależniony jest od liczby zamontowanych modułów. Do tego dochodzą jeszcze koszty falownika oraz montażu. Wszystko to można załatwić w jednej firmie, która zajmuje się fotowoltaiką. W przypadku domu jednorodzinnego najczęściej koszty wahają się w granicach pomiędzy 15 a 25 tysięcy złotych.

Niemniej jednak istnieje możliwość redukcji wskazanych powyżej kosztów. Otóż inwestor może uzyskać dotację w wysokości 5 tysięcy złotych z rządowego programu Mój Prąd. To jednak nie wszystko, ponieważ istnieje również możliwość uzyskania odpisu podatkowego. Wynosi on również kilka tysięcy złotych.

Fotowoltaika – zwrot z inwestycji

Osoby zainteresowane montażem instalacji fotowoltaicznej poszukują zwykle kalkulacji związanej z tematem zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę. Wiele firm z branży udostępnia na swoich stronach internetowych gotowe kosztorysy. Są one uzależnione od mocy danego układu oraz jakości stosowanego sprzętu.

W przypadku domów jednorodzinnych zwykle doskonale sprawdza się instalacja fotowoltaiczna o mocy 5 kW. Na potrzeby niniejszego artykułu należy zatem przyjąć, że koszt jej montażu to 20 tysięcy złotych. W takiej sytuacji można liczyć na dotację ze strony państwa w kwocie 5 tysięcy złotych. Oznacza to, że koszt inwestycji to 15 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko, ponieważ inwestor może liczyć również na odpis podatkowy. Przyjmując, że wyniesie on 4 tysiące złotych, ostateczny koszt związany z montażem instalacji fotowoltaicznej zostanie zredukowany do kwoty rzędu 11 tysięcy złotych.

Najistotniejszą kwestią, która wpływa na zwrot inwestycji, jest jednak wydajność układu, czyli ilość energii elektrycznej, jaką jest w stanie wyprodukować i oddać do sieci instalacja. Zazwyczaj jest to realna oszczędność rzędu 80%. W takim przypadku można przyjąć, że zwrot poniesionych nakładów nastąpi po upływie 7 lat od zrealizowania inwestycji.

Panele fotowoltaiczne pozwalają na wymierne oszczędności na opłatach za energię elektryczną. Najczęściej sięgają one aż 80% w stosunku miesięcznym. W takim przypadku koszty związane z montażem, które wynoszą kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt tysięcy, zwracają się przeciętnie po upływie kilku lat, na przykład 7.